sobota, 17 września 2016

Miłość?


Miłość?

Pewnie każdy z nas ma lub miał osobę którą darzył tym uczuciem. Owa osoba nie zawsze odwzajemnia/ła nasze uczucia, co sprawia ból niczym rzut nożem w plecy.(jak w moim przypadku).Poznałam przypadkiem w podstawówce o rok młodszego kolegę,był troszkę krnąbrny zakochałam się w nim( uważam że człowiek nie zakochuje się w osobie tylko w jej charakterze ) zmieniłam go na lepsze lecz kiedy zastałam absolwentką szkoły i poszłam dalej. Oddaliliśmy się od siebie,ale byliśmy przyjaciółmi. Niestety po jakimś czasie znów się zmienił. Nie wiem jak można kochać osobę która swojemu najlepszemu przyjacielowi potrafi zmienić życie w istne piekło lecz ja go kochałam. Starałam się o nim zapomnieć wspomnienia chwile spędzone razem nie dawały mi spokoju. Chwilowo zapomniałam. Ale co? przekroczył progi tej mojej szkoły. Wcześniej go nie było teraz jest idzie tym samym korytarzem, jedno spojrzenie przypomina wszystko. Widzę ten uśmieszek który kiedyś sprawiał mi radość i szczęście teraz jego przeciwieństwo. Udręcza mnie to że, wiem że, chwile radości to nie wrócą. 

Ciekawe czy ktoś miał taką samą sytuację jak tak to pisać w komentarzach lub na mojego maila. #laczmy #sie #w #bulu
                                           Pozdrowienia  
                                               ~Bella~

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz