poniedziałek, 26 września 2016

JAK ZOSTAĆ TUMBLR GIRL?

Pierwszą rzeczą zanim zaczniemy upodabniać się do "TUMBLR GIRL" musimy znać definicję tego słowa 

                Tumblrpojęcie to wywodzi się od serwisu Tumblr. To właśnie tam                                          młode, ładne dziewczyny prowadzą swoje blogi. 
                      Girl- dziewczyna
Dobra wiemy już co oznacza to słynne słowo a więc co? do roboty musimy jak najszybciej upodobnić się do TG (skrót od Tumblr Girl)


1. Musisz ściągnąć sobie na swój Iphone ( takowy musisz mieć) piosenki zespołu arctic monkeys. Nie ważne, że nie lubisz ich twórczości. Przecież TG uwielbiają ten zespół, a co za tym idzie? Ty też.

2.Pamiętaj musisz uważać, że jesteś niepowtarzalna, jedyna w swoim rodzaju. Jak o tym zawsze pamiętać? Nie wysilaj się po prostu udawaj idiotkę.

3.Stań przed lustrem albo jakimś drzewem albo kaktusem (TG je uwielbiają) Jeśli takich nie masz.Pojedź na wakacje na pustynię i tam będzie ich kilka i wtedy możesz napstrykać sobie 1357469 zdjęć. Tylko nie zapomnij o zasłonięciu twarzy ręką!
4.Makijaż zwykła tapeta nie wystarczy musisz zaopatrzyć się w zestaw malarski. Przecież twoja cera musi być nieskazitelnie piękna.
5.Ubiór - zaopatrz się w spodnie z dziurami jeśli takowych nie masz możesz wywalić się TADA!!! modne spodnie. Jak twoja koleżanka takich niema popchnij ją razem będziecie super. Nieważne że idzie zima i będzie ci zimno musisz wybrać wspaniały styl czy ciepłe ubrania? 
A co będzie pasować do takich podartych i modnych spodni?  Crop top- ten idealnie za mały t-shirt na pewno uatrakcyjni twój modny ubiór 
Kurtka -  bomber jacket oczywiście rozpięty przecież nie możesz zakrywać swojego za małego t-shirtu
Buty - superstary inne buty nie przejdą w tym stylu 
O a jak cię słońce reźi załóż czapkę - czapkę pierd..lkę (nie dość że załatwi wam wasz słoneczny problem to jeszcze będzie wam zasłaniać całą twarz na zdjęciach.


6. Włosy wyprostuj jeżeli ci się nie chce zrób sobie szybko worek pff.. przepraszam Samuraja. 
(wiem, że to nie TG ale o takie włosy mi chodziło)
7. Pokój tylko biały kolory tutaj nie zdadzą egzaminu. Biały pokój, białe meble, białe dodatki.
A teraz na poważnie post został napisany wyłącznie dla śmiechu, więc proszę potraktować go z dystansem i przymrużeniem oka ;)

Ps. Przepraszam za błędy

                                                  Do zobaczyska<3
                                           ~Bella~

poniedziałek, 19 września 2016

Przyjaźń ?


Przyjaźń czy "BFFL" moim zdaniem słowo to jest lekko okłamane. Ostatnio wyszłam na dwór pojeździć sobie na fiszce (wiecie taki spontan ). Mam takie 4 koleżanki które, są dla siebie nawzajem "BFFL" dla nie wtajemniczonych best friends for life czyli najlepsze przyjaciółki na całe życie. Wracając do tych koleżanek jednej nie było (imienia nie muszę ujawniać) bo mieszka poza miastem a te pozostałe co robiły? Jak zgadniecie. Dobrze. Naśmiewały się niej i za przeproszeniem obrabiały jej du..e. Drugiego zaś dnia udawały że, nic się nie stało że, jej nie obgadywały. Takie zachowanie bardzo mnie denerwuje i bym z chęcią podeszła tam i powiedziała że, ja od najgorszych wyzywały ale stwierdziłam ( Nie Bella Powstrzymaj się one i tak będą zaprzeczać niema co się wysilać i zrezygnowałam). Straszne jest to że,na tym świecie są tak zakłamane osoby, ale co? takie życie niestety nic na to nie poradzimy. 
Jeżeli chodzi o tą prawdziwą przyjaźń to wyróżniam takie: 
  • Przyjaźń od przedszkola, podstawówki  taka prawdziwa przyjaźń moim zdaniem jest jedną z najsilniejszych ( jak w moim przypadku ) niestety z moją przyjaciółką od dwóch lat się nie widziałam ale i tak mamy dobry kontakt. Pozdrowienia Kasiu tęsknię bardzo. 
  • Przyjaźń gdy ktoś się zna od dłuższego czasu i jest osobą dla ciebie bardzo ważna w życiu. Wiesz że, możesz na nią liczyć jest dla ciebie zawsze oparciem. (pozdrowienia ode mnie dla Lady Death zapraszam na jej bloga http://przez-czarne-soczewki.blogspot.com/ )
  • O bym zapomniała przyjaźń damsko-męska moim zdaniem istnieje choć wiele osób w nią nie wierzy. Jak myślicie? zostaw komentarz. 
No jest jeszcze przyjaźń fałszywa z którą na pewno każdy się spotkał.To chyba na tyle.
                                       Do zobaczenia 
                                              ~Bella~

sobota, 17 września 2016

Pamięć

Pamięć nie wiem czy ta nazwa wyraża to co chcę przekazać. A więc chodzi mi o...
Dobra ja rozdzielam to słowo na kilka grup. 



  • Pamięć o zmarłych - pamięć o rodzinie, przyjaciołach osobach nam bliskich  jest ważna. Nie można zapominać o osobach których przez dotknięcie losu przy nas już nie ma. Bo nawet jeżeli ich nie widać są ale w naszej pamięci i sercu.
  • Pamięć operacyjna - hehe komputer ( bardzo pozdrawiam mojego ulubionego nauczyciela od informatyki-hehe toby był sarkazm Dowcipna Bella)
  • Pamięć epizodyczna inaczej pamięć zdarzeń - np. ja pamiętam co dostałam na 7 urodziny albo pierwszą miłość (ach jak romantycznie) 
  • Pamięć semantyczna inaczej skojarzeniowa - tego chyba nie muszę tłumaczyć 
  • Pamięć dat - pamiętam kiedy co się stało dokładnie jakiego dnia i roku o tą głównie pamięć mi chodziło. Ja na przykład pamiętam kiedy go tego co mi się podoba, kiedy skręciłam kostkę #niema #to #jak # złamać #kostke  ( nie wiem czy ktoś tak ma ale ja mam Pisać w komentarzach )

                                                Do zobaczenia                                            ~Bella~

Miłość?


Miłość?

Pewnie każdy z nas ma lub miał osobę którą darzył tym uczuciem. Owa osoba nie zawsze odwzajemnia/ła nasze uczucia, co sprawia ból niczym rzut nożem w plecy.(jak w moim przypadku).Poznałam przypadkiem w podstawówce o rok młodszego kolegę,był troszkę krnąbrny zakochałam się w nim( uważam że człowiek nie zakochuje się w osobie tylko w jej charakterze ) zmieniłam go na lepsze lecz kiedy zastałam absolwentką szkoły i poszłam dalej. Oddaliliśmy się od siebie,ale byliśmy przyjaciółmi. Niestety po jakimś czasie znów się zmienił. Nie wiem jak można kochać osobę która swojemu najlepszemu przyjacielowi potrafi zmienić życie w istne piekło lecz ja go kochałam. Starałam się o nim zapomnieć wspomnienia chwile spędzone razem nie dawały mi spokoju. Chwilowo zapomniałam. Ale co? przekroczył progi tej mojej szkoły. Wcześniej go nie było teraz jest idzie tym samym korytarzem, jedno spojrzenie przypomina wszystko. Widzę ten uśmieszek który kiedyś sprawiał mi radość i szczęście teraz jego przeciwieństwo. Udręcza mnie to że, wiem że, chwile radości to nie wrócą. 

Ciekawe czy ktoś miał taką samą sytuację jak tak to pisać w komentarzach lub na mojego maila. #laczmy #sie #w #bulu
                                           Pozdrowienia  
                                               ~Bella~

czwartek, 8 września 2016

niedziela 05.06.2016

Wycieczka w góry pobudka 5:10. Wiem że to nie jest dzisiejsza data ale wydarzenia które działy się w tym czasie w pewien sposób skłoniły mnie do założenia tego bloga, pisania tego pamiętnika. A więc obudziłam się o 5:10 cóż chcąc nie chcąc wstawać musiałam i to w niedzielę bo o 7:40 miałam wyjazd autokarem. Zaspana wstałam, poszłam do kuchni gdzie czekało na mnie pyszne śniadanie. Poranna toaleta, ubrałam się, kontem oka sprawdziłam czy wszystko zabrałam. Walizka była pełna wiedziałam że czegoś zapomnę ale miałam nadzieję że coś nieistotnego. Podjechałam z rodzicami pod szkołę nie widziałam nikogo z mojej klasy. Powiedziałam że nie wyjdę siłom zaciągnęli mnie na miejsce zbiórki. Nagle na końcu ulicy widzę samochód mojej koleżanki pomyślałam ''no w końcu''. Powitałam ją i usłyszałam nadjeżdżający autobus. Pożegnałam się z rodzicami. oczywiście miejsca na końcu autobusu były zajęte musiałyśmy usiąść nieopodal nauczycieli. Podróż mijała szybko słuchałam muzyki i spałam. O jakiejś 11 obudził mnie dziwny głos mikrofonu oczywiście mówił kto? pan Leszek jeden z nauczycieli który bardzo lubi być w centrom uwagi i ogólnie wygłupiać się. Z pozoru jest bardzo poważny ale czasami widać że drzemie w nim dusza małego dziecka. Dobra, dobra nie będę już zanudzać przejdźmy do konkretów. A więc tak w drodze w góry uświadomiłam sobie że nie spakowałam oczywiście ręcznika taa.. typowa Bella. natomiast na drugi dzień zgubiłam telefon w ostatniej chwili myślę nie ma go (rozpacz) szukałam go z koleżanką ona znalazła przytuliłam ją ze szczęścia i pobiegłyśmy do autokaru. Pan Leszek był bardzo na mnie zły powiedział że, dziwne że ja się tam nie zgubiłam. Wszyscy się patrzeli na mnie jak na jakąś idiotkę myślałam że zapadnę się pod ziemię. Wrzuciliśmy do pensjonatu w którym, nocowaliśmy wieczorem przeszłam się na spacer z koleżankami i kolegą. Poszliśmy usiąść nad basen. Wstając z leżaka co oczywiście moja niezdarna i bardzo niekumata koleżanka Agata popchnęła mnie i co wleciałam do basenu. Zanurzyłam się w całości, woda była lodowata a oni śmiali się, nie pomogli mi nawet wydostać się z tego basenu cud że przeżyłam. Nagle usłyszałam głos pani Iwony nauczycielki której, tak nienawidzę że wolała bym się chyba utopić (nie no nie to był żart-dowcipna Bella). Już słyszałam jej krzyk i jazgot w uszach a tu ku mojemu zdziwieniu przybiegła z ręcznikiem i pocieszała mnie że nic się nie stało. Chyba zaczęłam ją lubić. A więc te zdarzenia nasunęły mi pomysł założenia tego bloga bo mam wrażenie że mam bardzo nietypowe przeżycia. 

Ps. Przepraszam za błędy. 


                                            Buziaczki :)
                                               ~Bella~